> morsowe strony
> wirtualny klub




pl

Morsowe strony / Gdańsk Jelitkowo

To co poniżej... to już historia :)
Zapraszamy na > www.gdanskiemorsy.pl



www.trojmiasto.pl / 2 stycznia 2003

Nowy Rok 2003 w Jelitkowie Nowy Rok dla zahartowanych

Temperatura Bałtyku wynosiła wczoraj niespełna jeden stopień Celsjusza. Radochę mieli członkowie Gdańskiego Klubu Morsów. Nie dość, że po nocnych, sylwestrowych harcach zażyli morskiej kąpieli, to jeszcze kibicowało im przy tym kilkuset solidnie odzianych mieszkańców Trójmiasta. Noworoczna kąpiel gdańskich morsów odbyła się, tradycyjnie, w Jelitkowie.


Dziennik Bałtycki / styczeń 2002

Nowy Rok w Jelitkowie Ślub w morzu

Gęsiej skórki dostawali obserwatorzy noworocznej kąpieli morsów w Jelitkowie. Kilkudziesięciu członków Gdańskiego Klubu Morsów, jak nakazuje tradycja, wystąpiło w strojach karnawałowych. Trzynastu nowych członków przeszło chrzest na morsa.
_ Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że zostanę morsem, uznałabym to za żart - mówi Alicja Mickiewicz, która przeszła chrzest. - Tymczasem od tego roku regularnie zażywam zimnych kąpieli i czuję się fantastycznie!
Świętowali też Żaneta i Wiesław Wiśniewscy, klubowicze, którzy pobrali się we wrześniu ubiegłego roku.
- Mąż jest w swoim żywiole - komentuje pani Żaneta. - Dla niego im zimniejsza woda, tym lepiej. Ja jestem morsem od dwóch lat. Kiedyś nie wierzyłam, że kąpiele w lodowatej wodzie wspaniale działają na cały organizm. Teraz nie mam co do tego żadnych wątpliwości.


Dziennik Bałtycki / październik 2001

Nowy Rok w Jelitkowie Woda jak miód

Lampką szampana i pluskaniem w Bałtyku gdańskie "morsy" zainaugurowały sezon kąpielowy. Morskich uciech zażywało w Jelitkowie ok. pięćdziesięciu osób.
Po raz ostatni w sezonie "morsy" kąpać się będą w ostatnią niedzielę kwietnia 2002r. Termin ten może ulec zmianie, jeśli nagle zrobi się ciepło. Wówczas sezon kąpielowy zakończy się wcześniej.


Dziennik Bałtycki / kwiecień 2001

Nowy Rok w Jelitkowie Pożar w domku morsów

Nieznani $%^&*?*!!! (w oryginale - sprawcy) spalili domek Gdańskiego Klubu Morsów na plaży w Jelitkowie.
- Od lat to była nasza jedyna siedziba i zarazem przebieralnia - żali się Lech Szymaniuk, prezes GKM. - Wewnątrz mieliśmy Trochę sprzętu ratowniczego. Łobuzy najpierw włamali się do domku i ukradli wszystko. Potem podpalili obiekt.
- Po raz ostatni przed latem nasi klubowicze mieli kąpać się w ostatnią niedzielę kwietnia - dodaje Lech Szymaniuk. - Teraz jednak mam wątpliwości co do tej daty. Nie mogę zaproponować morsom, żeby rozbierali się pod gołym niebem. Może lepiej już teraz zakończyć sezon na kąpiele i wziąć się za odbudowę domku.


Super Express / marzec 2001

Nowy Rok w Jelitkowie Utopili Panią Zimę

Kilkudziesięciu trójmiejskich morsów pożegnało odchodzącą zimę. - Robimy to z żalem - przyznaje Lech Szymaniuk, szef Klubu Morsów z Gdańska.
Mimo że temperatura powietrza i wody będą teraz rosły, morsy nie zrezygnują z kąpieli w Bałtyku.
Na plaży w Jelitkowie ponad 30 morsów, starych i młodych, uroczyście pożegnało zimę. W morskiej wodzie symbolicznie utopili kilka kukieł, symbolizujących Panią Zimę. Nie zabrakło też wspólnej kąpieli.


Super Express / 2 stycznia 2001

Nowy Rok w Jelitkowie Ponad 100 "morsów"

uczciło nowy rok, nowy wiek i nowe tysiąclecie kąpielą w Bałtyku.
Od 26 lat tradycyjnie już 1 stycznia, członkowie Gdańskiego Klubu Morsów spotykają się na plaży w Jelitkowie.

Przed zanurzeniem trzeba się dobrze rozgrzać

- Gimnastykujemy się w dresach przez kilkanaście minut, potem zrzucamy ciuszki i biegniemy do wody - mówi pan Lech.
- Kąpiel trwa około pół minuty, choć są tacy, którzy wytrzymują nawet cztery razy dłużej.

"Morsy" twierdzą, że najwięcej przyjemności daje ponowne zanurzenie w lodowatej wodzie.

- Za pierwszym razem woda szczypie, ciało robi się czerwone, przy drugim zanurzeniu czuć ogromne ciepło - wyjaśnia szef "morsów".

Najstarszym "morsem", który wczoraj czynnie brał udział w noworocznej kąpieli, był Józef Marcinkowski z Gdańska.

- Mam 83 lata, kąpię się zimą od 35 lat.
- Od kilku sezonów tak rozpoczynam rok - mówi Janina Wiśniewska, pani "mors".
- Dzięki temu mniej choruję i nie jest mi tak zimno jak innym. Mam dużo lepszą kondycję.


Dziennik Bałtycki / 6 listopada 2000

na plaży w Jelitkowie Przyłącz się

Gdański Klub Morsów liczy około 140 członków.
Najmłodszy ma 5, a najstarszy 82 lata.
Pierwszego stycznia 2001 o godz. 13 morsy, tradycyjnie, w karnawałowych przebraniach, powitają Nowy Rok na plaży w Jelitkowie. Oprócz pieczenia kiełbasek i picia szampana odbędzie się także pasowanie na morsa nowych członków klubu.

Do Gdańskiego Klubu Morsów mogą, bez względu na wiek, zapisać się wszyscy, którzy kochają zimne kąpiele, mają zwariowane pomysły i uwielbiają dobrą zabawę.

W sezonie jesienno-zimowo-wiosennym morsy spotykają się w każdą niedzielę o godz. 11, na plaży w Jelitkowie
(przed drewnianym domkiem).
Tam można zapisać się do klubu. Podajemy kontakt telefoniczny z prezesem klubu, Lechem Szymaniukiem: 552 09 58






> Gdańsk Brzeźno
< Witamy zimno :)
< miejsce kąpieli
< to my :)
< forum

< morsy@morsy.pl

> kronika
< 18 - 2016/17
< 17 - 2015/16
< 16 - 2014/15
< 15 - 2013/14
< 14 - 2012/13
< 13 - 2011/12
< 12 - 2010/11
< 11 - 2009/10
< 10 - 2008/09
< 09 - 2007/08
< 08 - 2006/07
< 07 - 2005/06
< 06 - 2004/05
< 05 - 2003/04
< 04 - 2002/03
< 03 - 2001/02
< 02 - 2000/01
< 01 - 1999/00

< gramy reklamy :)

> ...
< aktywność fizyczna...
< sposób odżywiania...

< hartowanie dzieci

< ciekawostki

< [°C] - Bałtyk
< [°C] - Gdańsk



www.trojmiasto.pl
Dariusz Walczak - nauka rysunku

www.rysovnik.pl/rower



Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania
mogą być przyczyną przewlekłego zdrowia :)


www.morsy.pl była pierwszą stroną o tematyce morsowej w Polsce.
2016/17... to jest nasz 18 sezon :)

© Dariusz Walczak 1999-2017